|
Kościuszko
z ‘happy-endem’
Z odrobiną przesady można powiedzieć, że Kościuszko
uratował amerykańską rewolucję. Bez niego
nie byłoby zwycięskiej kampanii północnej 1777
roku; bez zwycięskiej kampanii - zwycięskiej rewolucji,
a bez rewolucji – Stanów Zjednoczonych.
Przeciętny Polak niewiele wie o udziale Kościuszki w
walce o wolność USA. Przeciętny Amerykanin wie
jeszcze mniej. Część historyków pomniejsza zasługi
Kościuszki pamiętna jego związków z
przeciwnikiem Jerzego Waszyngtona, Horatio Gatesem. Materiały źródłowe
nie pozostawiają jednak wątpliwości co do zasłóg
Kościuszki dla Ameryki. O nich opowiada ten film, przeznaczony
dla telewizji w Polsce i w Stanach.
Jest to historia nietypowa dla polskiego bohatera, szczególnie Kościuszki, bo zwięczona wielkim sukcesem,
prawdziwym hollywoodzkim ‘happy-endem’, który musi
przyprawiać Polaka o dumę. Nie ma w niej cienia
polskiej martyrologii, tragizmu, rozdartych szat ani konieczności
wyboru mniejszego zła. Wbrew historycznemu charakterowi,
jest ona bardzo współczesna, wartka, trzymająca w
napięciu, pełne dramatycznych wydarzeń i barwnych
postaci. Ma wymiar polityczny, szczególnie istotny w
świetle nowych stosunków polsko-amerykańskich –
propaguje pozytywny obraz Polski w Stanach.
Jest
to historia, która „musi być opowiedziana” – zarówno
dla swych wartości rozrywkowych, historycznych, jak i
propagandowych – historia, której nikt za Polaków nie opowie. |